Pierwszy Zbór Kościoła Chrześcijan Baptystów w Poznaniu

Rada zboru

 

W KADENCJI 2015-2017 W SKŁAD RADY ZBORU WCHODZĄ:

Ireneusz Roethel (Przewodniczący)
Grzegorz Wojno (Zastępca Przewodniczącego)
Hanna Szumigała (Skarbnik)
Norbert Otuszewski (Sekretarz)
Joachim Borowski.


image

Ireneusz Roethel

Przewodniczący

Pewnie już wiesz czym jest smutek, cierpienie lub samotność, ale nie koniecznie musisz wiedzieć, czym jest szczęście, ponieważ wielu ludzi nie wie tego do dzisiaj. Jakiś czas temu byłem jednym z nich. Większość młodzieńczego czasu spędzałem z chłopakami na ulicy, w knajpach i na koncertach rockowych, szukając wolności i własnych ideałów. Jednak tego czego szukałem, tam nie znalazłem. Ciągle mi czegoś brakowało, czułem pustkę, zadawałem przeróżne pytania lecz nie znajdowałem na nie odpowiedzi.

Czytaj dalej
image

Grzegorz Wojno

Zastępca przewodniczącego

W czerwcu 2000 roku ukończyłem Chrześcijańską Akademię Teologiczną w Warszawie i przeniosłem się do Poznania, żeby odbyć praktykę w tutejszym zborze. Pochodzę z Ełku i moja droga do Boga przechodziła różne etapy.Jako siedemnastolatek odrzuciłem wiarę w istnienie Boga. Pamiętam dokładnie tę chwilę, kiedy powiedziałem moim rodzicom, że nie wierzę w Boga i nie będę chodził do żadnego kościoła. Jednak w głębi duszy nie mogłem pozbyć się szacunku, jaki żywiłem dla Tego, który moim zdaniem nie istniał.

Czytaj dalej

Hanna Szumigała

Skarbnik

Jesienią 1989 roku po raz pierwszy przekroczyłam z siostrą drzwi naszej kaplicy. Trochę z ciekawości, nieśmiało, z tremą, nie wiedząc, czego do końca możemy oczekiwać zasiadłyśmy w ławce. Pamiętam, że nie było wtedy pastora, bo ten "były" już odszedł, a "nowy" dopiero się sprowadzał. Ale to nie miało większego znaczenia. W jednej z pierwszych odśpiewanych przez zborowników pieśni, usłyszałam słowa znane mi z rodzinnego domu. Płakałam i modliłam się jej słowami "Bliżej o bliżej wznieś mnie i tul, do siebie Chryste przez radość i ból, chowaj mię zawsze na sercu swym, Synu człowieczy i nocą i dniem". Jakże inaczej wtedy zabrzmiały, pełniej, z miłością. Nikt nie musiał mnie już zachęcać i mobilizować, moje serce tam pozostało! W kwietniu następnego roku przyjęłyśmy chrzest wiary poprzez zanurzenie. Mijały lata, - urodziłam i wychowałam troje dzieci. Wróciłam do pracy. Jednak domowe i zawodowe powinności nie pozwoliły mi na szersze angażowanie się w naszej społeczności. Dopiero w styczniu 2007, gdy nagle do Pana odszedł nasz drogi brat w Chrystusie, który był zarówno przewodniczącym Rady Zboru jak i skarbnikiem, poczułam potrzebę zastąpienia Go. Nie tylko odczułam jak bardzo był mi drogi, (śpieszmy się kochać ludzi...) ale w tej niepowetowanej stracie spadło na mnie wielkie pragnienie - dla niego, przejąć część jego obowiązków, bo w tym okresie był człowiekiem "orkiestrą" w zborze. Pamiętam, że sama powiedziałam pastorowi, że mogę zająć się finansami, tym bardziej, że robię to zawodowo. I tak jestem już (nie do wiary!) piąty rok skarbnikiem. W międzyczasie organizowałam raz w roku we współpracy ze wspaniałą siostrą Klaudią Wiazowską studium biblijne metodą indukcyjną . W naszych comiesięcznych spotkaniach kobiecych w zborze, cyklicznie przygotowuję temat rozważanej lekcji. Raz w roku jedziemy z delegacją na konferencje kobiet. Trzeci rok uczęszczam też na spotkania grupy "Przełom Życia". Jest to program samopomocowy, pomagający w rozwiązywaniu konfliktów i nawiązywaniu nowych, dobrych relacji międzyludzkich. Pytam, co Pan ma dla mnie, bo chciałabym jeszcze móc robić coś w czym będę spalać się dla Niego, z pasją, miłością, radością...czego każdemu Bratu i Siostrze z całego serca życzę.

Norbert Otuszewski

Sekretarz

Nazywam się Norbert Otuszewski i od 2005 jestem częścią Kościoła, którego Głową i założycielem jest Jezus Chrystus, a który na ziemi reprezentuje między innymi Kościół Chrześcijan Baptystów. O tym co było w moim życiu już chyba nie warto wspominać. Od 2009 roku stare przeminęło, teraz wszystko stało sie nowe !!!. W Pierwszym Zborze pełnię funkcje diakona a także organizuje cykliczne spotkania dla mężczyzn, które mają na celu ukazanie nam praktycznego wymiaru chodzenia z Jezusem. Ważny i bliski mojemu sercu jest również los prześladowanego Kościoła, o który cyklicznie sie modlimy i wspieramy. Na co dzień ponad wszystko cenie sobie dwie najważniejsze w moim życiu wartości. To czas sam na sam z Bogiem i z moją rodziną.

Joachim Borowski

Członek Rady Zboru